Raport o stanie blogosfery w 2011

O ponad 7 lat Technorati przygotowuje i przedstawia cykliczny raport o stanie światowej (siłą rzeczy bardzo anglojęzyczno-centryczny) blogosfery – jak sami twierdzą najbardziej wszechstronne źródło wiedzy o blogerach dla blogerów. Tegoroczny raport ukaże się 7 listopada. Czytaj dalej Raport o stanie blogosfery w 2011

Jeszcze o reklamach i zarabianiu na blogach

Sonda o reklamach na blogach nie wzbudziła ogromnego zainteresowania (tylko 41 uczestników), ale mam nadzieję, że jest reprezentatywna, przynajmniej dla czytelników tego właśnie bloga. Dosyć narzekania, oto wyniki:

Wyniki sondy

Ponad 3/4 respondentów nie ma nic przeciwko reklamie na blogach, wśród nich prawie 40% zaakceptuje każdą, nie przeszkadzającą w odbiorze bloga, formę reklamy. 10 osób (24%) nie chce oglądać reklam, w tym 17% jest przeciwnych jakiejkolwiek reklamie, a 7% ewentualnie godzi się na jakiś mało widoczny link reklamowy. Nikt nie chce oglądać najbardziej znienawidzonego przez internautów typu reklam – inwazyjnych, zasłaniających treść i otwierających się w nowym okienku.

Jak już pisałem, wyniki są reprezentatywne tylko dla czytelników tego bloga i to tylko tych którzy odpowiedzieli na ankietę. Mam nadzieję, że nie przeszkadzają im reklamy umieszczone na tym blogu (szczególnie że, jak napisał jeden z komentujących, i tak większość je zapewne blokuje, a pozostali i tak ich po prostu nie zauważają – tematyka bloga jest taka, że czytają go głównie osoby odporne na reklamy ;).

Zresztą nawet w tym ograniczonym zakresie wyniki można interpretować różnie. Bo co to jest na przykład nie natrętna, nie inwazyjna reklama? Na pewno wszechobecne, zasłaniające treść top-layery czy męczące, wyskakujące okienka. Ale już dynamiczna reklama flashowa umieszczona w treści wpisu (ale niczego nie przesłaniająca) czy duży baner, zajmujący całą górę ekranu przez jednych jest traktowany jako bardzo przeszkadzający w odbiorze, a inni nie widzą w takiej formie reklamy nic złego – wystarczy poczytać komentarze pod wpisem na blogu techkultura.

Cieszy mnie, że większość odwiedzających ten blog nie widzi nic złego w reklamach (może dlatego że wcale ich nie widzi, stosując adblocka lub czytając bloga tylko w kanale RSS ;). Może więc nie jest tak źle jak pisze na techNOblogu Marta Klimowicz, że polskie piekiełko nie znosi by ktokolwiek wyrastał ponad przeciętność, choćnby tylko próba zaraniania na blogach. Może również w tej dziedzinie już nie tak daleko nam do światowej blogosfery? Przynajmniej, jeśli chodzi o zrozumienie i akceptację, bo wielkością i skalą możliwych zarobków niestety jeszcze długo jej nie dogonimy.

Reklamy na blogu – co o tym sądzicie? [sonda]

Kilka dni temu napisałem o możliwości zarabiania na blogu poprzez umieszczanie na nim reklam. Nie jest to nic nowego, od kilku lat co najmniej na blogach mozna zauważyć reklamy AdSense, linki lub reklamy programów partnerskich, czy choćby skromne informacje o sponsorach.

Sam również przystąpiłem do opisywanego przeze mnie programu i od kilku dni na moim blogu można zauważyć większe lub mniejsze kolorowe reklamy, a od wczoraj nawet wielki (sam się przeraziłem jego wyglądem) baner w nagłówku. Chciałbym uspokoić wszystkich, którzy na jego widok wpadają w popłoch, zamykają okna przeglądarki i uciekają by już nigdy nie wrócić, czy wręcz usuwają feeda ze swoich czytników ;) Powiesiłem go tylko testowo, można powiedzieć, że również po to, by przetestować reakcję czytelników. Mam nadzieję, że nie przeszkadza za bardzo? Obiecuję, że powiedzmy za ok. dwa tygodnie zniknie z tego miejsca. No chyba że okaże się, że przynosi  mi tak kolosalny dochód, że grzechem byłoby z niego rezygnować ;)

Nie zamierzam zupełnie rezygnować z reklam na tym blogu, po prostu co jakiś czas testuję sobie nowe (dla mnie)rozwiązania. Ostatnio pojawił się nawet przycisk programu partnerskiego Allegro, choć zapewne nie ma wśród czytelników tego bloga takich, którzy mogliby się tam po raz pierwszy zarejestrować.

Pożyjemy, zobaczymy. Krzysztof Lis pisze cyklicznie o swoich zarobkach na blogach, ja jeszcze nie moge pochwalić się takimi osiągnięciami, jak pisałem, tu testuję sobie różne rozwiązania, by przenosić je potem na inne blogi.

A teraz chciałbym zapytać Was, czytelników tego bloga, jakie jest wasze zdanie o reklamach umieszczanych na blogach, nie konkretnie na moim blogu, ale ogólnie. Oczywiście jeśli ktoś chciałby odnieść się bezpośrednio do której formy reklamy na tym blogu, to zapraszam do umieszczenia swoich uwag w komentarzu. A wszystkich bardzo proszę o udział w sondzie, umieszczonej z prawej strony na sidebarze. Co sądzicie o reklamie na blogach?

Gdzie piszecie blogi (wyniki ankiety)

W ostatniej minucie ubiegłego roku (sekundę przed północą) zakończyła się na zielonym blogu ankieta, w której pytałem o preferencje moich czytelników dotyczące wyboru platformy blogowej. Ankieta trwała cztery i pół miesiąca i z uwagi na nikły zasięg tego bloga, wzięło w niej przez ten czas udział ;) 226 blogerów. Oddano 240 głosów (więcej niż uczestników, gdyż można było zaznaczyć dwie odpowiedzi), co daje średnio nieco ponad półtorej odpowiedzi dziennie.

Ankieta zakończyła się automatycznie, gdybym wiedział, że przez niemal cały styczeń niczego nie napiszę, to potrzymał bym ją dłużej, choć nie sądzę, że miałoby to duży wpływ na podział głosów.

Wyniki ankiety nie są specjalnie zaskakujące: ponad 65% respondentów wybrało gotową platformę blogową, a 33% WordPressa we własnej domenie (80 głosów). Wśród tych, którzy wybrali gotową platformę, największym powodzeniem cieszył się Blogger (45 głosów), za nim Blox (27) a potem Onet (22) i WordPress.com łeb w łeb z Joggerem (po 21 głosów). Na pozostałych platformach (w tym blog.pl i blogi Wirtualnej Polski, które otrzymały po 4 głosy) bloguje łącznie 32 respondentów – czyli 11%.

Gdzie blogujesz

We wpisie z sierpnia o tym gdzie pisać bloga, który był przyczynkiem do tej ankiety wytypowałem właśnie prawie pierwszą czwórkę tego zestawienia jako najlepszy wybór do prowadzenia bloga w naszych polskich warunkach – nie biorąc pod uwagę blogów Onetu, które jednak w większości są postrzegane jako mało poważne blogi dla „różowych nastolatek” ;) Na uwagę zasługuje też wysoka pozycja Joggera, mającego bardzo silną społeczność.

Moim zdaniem wyniki są porównywalne (z uwzględnieniem proporcji oraz naszej polskiej specyfiki) z wynikami ankiety, którą pod koniec roku przeprowadził ProBlogger – z tym, że u niego trwała ona raptem tydzień i zgromadziła ponad 1.200 odpowiedzi. Ale znam swoje miejsce w szeregu i nie zazdroszczę (no może troszeczkę ;). Tam również zdecydowanie prowadził własny WordPress przed Bloggerem i WordPressem.com. Podobieństwo wynika zapewne z porównywalnej (znów zachowując właściwe proporcje) tematyki blogów ;)

Zupełnie inne wyniki i proporcje „używania” konkretnych platform pokazuje trwający właśnie II etap konkursu na blog roku (pozostało w nim aktualnie po 25 blogów w ośmiu kategoriach). Głównie z uwagi na nadreprezentację blogów z platformy organizatora, jak i na brak rozreklamowania konkursu przez właścicieli innych platform – na co narzekał Polarny (co prawda tylko w odniesieniu do bloxa, ale generalnie ma rację). Moim bardzo skromnym zdaniem ten podział jest jeszcze dalej od OK tj. od rzeczywistości w polskiej blogosferze niż opisany w niniejszym poście ;)

Też tak uważacie?

Gdzie blogujesz – ankieta jeszcze przez dwa tygodnie

Jak zapewne zauważyli (a może jednak nie?) bardziej spostrzegawczy czytelnicy tego bloga, w sidebarze po prawej stronie umieszczona jest ankieta badająca preferencję blogujących co do wyboru ich ulubionej platformy blogowej. Czytaj dalej Gdzie blogujesz – ankieta jeszcze przez dwa tygodnie