10 błędów, jakie popełniłem blogując

Autorem wpisu jest Wojtek Usarzewicz, dzielący się poradami na temat blogowania i spieniężania bloga na LepszyBlog.pl.

Blogować można na trzy sposoby. Po pierwsze prywatnie, aby tylko blogować – sprawdza się to w przypadu blogów osobistych. Po drugie profesjonalnie, by dzielić się wiedzą – to cecha blogów tematycznych. Po trzecie amatorsko, czyli mając chęć na profesjonalizm, ale nie robiąc nic by ten profesjonalizm osiągnąć. Na początku mojej kariery jako bloggera właśnie ten trzeci styl blogowania był mi najbliższy.

Efektem było wiele błędów jakie popełniłem, a przez które moje pierwsze blogi nie zdobywały czytelników. Chciałbym teraz podzielić się z wami moimi doświadczeniami, dzięki czemu wy nie popełnicie tych samych błędów, co ja.

1. Pisałem za krótkie wpisy bez przekazu

Dwu- i trzy-akapitowe wpisy nadają się na spinacze oraz na krótkie wpisy informacyjne, ale na pewno nie na treść główną bloga. Tak krótkie notki nie zawierały konkretnej treści i przekazu, pisane były tylko po to, by coś napisać.

2. Pisałem o czymś, co było nikomu niepotrzebne

Tworzone przeze mnie notki nie były w żaden sposób użyteczne. Niczego nie przekazywały ani nie nauczały, czytelnicy więc nie mieli właściwie po co zaglądać na mojego bloga.

3. Skupiałem się na zarabianiu, a nie na blogowaniu

Chciałem od razu zarabiać pieniądze przez co ciągle szukałem nowych metod zarobku na blogu, wstawiając kolejne reklamy, ignorując całkowicie czytelników, ruch na bloga i tworzenie nowej treści.

4. Za mało czasu poświęcałem blogom

Godzina dziennie poświęcona blogowaniu nie była wystarczająca, zwłaszcza jeśli połowę tego czasu spędzałem wstawiając reklamy, a drugą połowę obserwując statystyki.

5. Zapominałem o serwisach społecznościowych

Nie korzystałem z serwisów społecznościowych, na których przebywali moi czytelnicy. Tym samym sam z siebie rezygnowałem z cennego źródła czytelników.

6. Ignorowałem swoich czytelników

Choć nawet gdybym z tych serwisów korzystał, to i tak niewiele by to dało skoro ignorowałem swoich czytelników. Nie odpisywałem na maile, nie odpowiadałem na Twitterze. Liczyłem się tylko ja i blog, a nie czytelnicy.

7. Pisałem notki ciągiem

Zamiast urozmaicać wpisy pogrubieniami, cytatami i wypunktowaniami pisałem ciągiem, zapominając nawet o nagłówkach. Wpisy przez to czytało się topornie i wielu czytelników nie docierało do ostatniej kropki.

8. Nałogowo przeglądałem statystyki

Codziennie, nawet po kilka razy spoglądałem na statystyki swoich blogów, które przecież nie szły w górę z powodu kiepskiej jakości tych blogów. A ten czas mógłbym przeznaczyć na tworzenie lepszej treści.

9. Zapominałem o promocji

Nie pisałem gościnnie, nie wymieniałem się linkami, nie szukałem w ogóle nowych miejsc, gdzie mógłbym promować swojego bloga. Liczyłem tylko na ruch z Google i innych wyszukiwarek.

10. Ignorowałem SEO

Jednocześnie zapominałem o SEO i pozycjonowaniu. Ignorowałem słowa kluczowe, linkowanie wewnętrzne, odpowiednie elementy sekcji META kolejnych wpisów. Ruch z wyszukiwarek wcale więc nie rosnął.

Takie właśnie błędy popełniałem i nic mi z blogowanie nie przychodziło. Z czasem jednak nabrałem i wiedzy i doświadczenia, przez co dzisiaj nie mam już problemów z blogowaniem, a moje serwisy się rozwijają.

A czy któryś z was popełnił podobne do moich błędy? A może znacie jakieś inne błędy, które popełniliście blogując, o których ja nie wspomniałem?

91 myśli na temat “10 błędów, jakie popełniłem blogując”

  1. Zabrałam się za blogowanie nie mając pojęcia o sprawach technicznych,więc mnóstwo czasu zajęło mi ustawianie, konfigurowanie, wstawienie ad sense to była droga przez mękę. U mnie treść szła nieźle, gorzej było z całą resztą, a na samej treści trudno się wpromowac.

  2. #mirabelka – samą treścią także można się całkiem dobrze wypromować. Ponieważ duże blogi promują się przede wszystkim stałymi wpisami, no i rzecz jasna pozycjonowaniem – ale tym bardziej okrojonym, ponieważ WP dobrze się indeksuje. W późniejszym czasie większość ruchu pochodzić będzie właśnie z wyszukiwarki Google, która będzie Cię tym samym promować.

  3. Ja zacząłem blogować niedawno, ciągle czegoś nowego się uczę. Twój artykuł jest bardzo pomocny, dał mi kilka nowych wskazówek, myślę że wiele osób skorzysta z twoich porad na temat blogowania.

  4. Wpis pomocny jedynie tym którzy chcą zaistnieć lub zarabiać. Tylko zapominasz o podstawowym założeniu.. blog jest dla autora, a nie dla czytelników.. Nie powinno go interesować ani seo, ani staty. Pisanego pamiętnika (bo to jest z założenia odpowiednik bloga) nikt nie dostosowuje do wymogów wydawnictw. A może powinniśmy zacząć pisać arty jak należy prowadzić pamiętniki? Taki poradnik dla nastolatek.. ciekawe kto by z takich porad skorzystał.

    1. A ja tam nieustająco uważam, że „blog” jest na tyle pojemnym pojęciem, że mieści się w nim i pisanie do szuflady (tylko wtedy po co blog, można se w Wordzie czy innym edytorze pisać) i dla kilku ziomów, a z drugiej strony również profesjonalnie, dla szerszej publiczności.
      I generalnie róbta co chceta i wkurza mnie troszkę takie arbitralne ustawianie innych w szeregu.

      Zresztą ten Twój, obudowany reklamami rafplace to niby nie blog? I może jest tylko dla autora?

      1. Rozumiem Twoje rozżalenie, ale nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Blogi powstały nie po to by być super-hiper-ekstra seo, tylko właśnie po to by zwykły człowiek mógł w każdej chwili przelać swoje myśli w taki sam sposób jak na kartkę papieru. To że są osoby które wykorzystały jego mechanizm do budowy serwisów, nie oznacza już iż nie spełniają one swojego pierwotnego założenia.

      2. Niemożliwe, a wiesz że internet powstał jako rozproszona sieć komunikacyjna do celów militarnych, na wypadek wojny jądrowej, a nie po to, żeby przeróżni niespełnieni wypisywali głupoty na blogach? Nie mówiąc już o fesjbukach czy innych pronach. Ale przecież jedno nie wyklucza drugiego. No ale Ty ekspert wiesz najlepiej do czego są blogi i nikt nie ma prawa uważać inaczej.

        Wydaje mi się że masz poważny problem ze sobą lub przynajmniej z czytaniem ze zrozumieniem.

        Uwielbiasz wmawiać innym to co się Tobie wydaje, a potem z tym dyskutować twierdząc, że nie mają racji. Jeśli koniecznie chcesz zabierać głos, to najpierw się upewnij, że zrozumiałeś co jest napisane. Przeszkadza Ci coś, nie czytaj nie pisz, ale daj to robić innym.

      3. Eksperta w przeciwieństwie do innych nie zamierzam nawet udawać, a co dopiero się za niego uważać. Uchowaj Boże.. widzę jednak że nie umiesz wejść w normalną polemikę. A szkoda bo dyskusja mogłaby być nader ciekawa. Skoro jednak jest tylko Twoje zdanie słuszne i poza nim nic nie istnieje, rzeczywiście nie ma co marnować czasu.

        Jednak jeśli dojrzejesz do normalnej dyskusji bez próby poniżania, adres znasz.

  5. @Rafał,
    Cóż, jeżeli uważasz, że blog jest pamiętnikiem przeznaczonym dla jego autora, to naprawdę nie moja wina, że jesteś trochę zacofany w pojęciach. Widzisz, większość ludzi jednak traktuje dziś blogi w poważny i profesjonalny sposób.

    1. Hmm ok.. to może jakiś przykład profesjonalnego bloga? Ale bloga, a nie miejsca (serwisu/wortalu) z artykułami pisanymi przez tych wspomnianych profesjonalistów ;)

      To że granice się zatarły, nie znaczy iż nie można ich wciąż dostrzegać : )

  6. Blog to tylko nazwa panowie. Nie warto o to kruszyć kopii. To czy ktoś używa wordpressa ( systemu blogowego jakby nie było) do prowadzenia pamiętniczka czy poważnego serwisu to tylko jego sprawa.

    Niemiej jednak skłaniał bym się ku temu że nazwa blog powinna być jednak zarezerwowana dla stron o nieco mniejszym ciężarze gatunkowym.

  7. Dzięki! Wpis bardzo pomocny, bo w pewnym sensie odzwierciedlający moje podejście do blogowania. Bloguję już 2 lata a czytelników jest tylko garstka.

  8. Dodałbym jeszcze, aby pisać regularnie i na podobne tematy. Z mojego doświadczenia wiem, że wtedy zyskuje się stałą klientelę, która dzięki RSS stale śledzi i zagląda na blog.

  9. Sądząc po tym co robiłeś kiedyś a teraz. To zrobiłeś wielkie a nawet ogromne postępy serdecznie gratuluję.
    Dziękuję za wpis na pewno w jakiś sposób się przyda.

    Pozdrawiam,
    Aleksandra waylife.pl

    (Wymieniam się linkami jak by ktoś chciał)

  10. Ja ze swojej strony popelnilem ten sam blad co autor artykulu-liczylem na ruch z google i serwisów blogowych, bez szukania nowych miejsc. Kiedy podłączyłem swoja strone do wahoha i do rodzimego LinEye.pl ruch zaczał ładnie i systematycznie rosnac. Powoli, bo powoli ale zawsze. Ponadto pointeresowalem sie reklamą kontekstową, która również spowodowała zwiekszenie ruchu.
    Pzdr

  11. Mi się wydaje ,że RSS nie interesuje przeciętnych użytkowników. Nikt z moich znajomych spoza branży SEO/webmaster/e-commerce nie korzysta z tego typu bajerów.

    PS. Swoją drogą szkoda ,że blog nie jest już rozwijany :)

  12. „8. Nałogowo przeglądałem statystyki”
    ech, skądś to znam :) Ja sam, wstaje rano, przeglądam statystyki, patrze, sprawdzam, porównuje. Wieczorem to samo. Zamiast się skupić na rozwoju skupiam się na wczorajszym dniu oglądając statystyki.

    Dobry post, pozdrawiam.

  13. Pamiętam jak dzisiaj gdy zaczynałem blogowanie. Błędy po prostu te same – no może było ich kilka mniej, bo mam doświadczenie w dziennikarstwie, ale i tak życie pokazuje jak wiele się trzeba napracowac, aby osiągnąć sukces. Czyż tak nie jest?

  14. W jednym z komentarzy napisano, że blogi nie powstały po to, aby być „super seo friendly”. Zgadzam się, twórzmy wartościową treść, a nasz blog obroni się sam. Zarówno przed czytelnikami, jak i w oczach Google!

  15. Zależy jak podejdziesz do strony. Albo robisz porządnie i ludzie czytają i komentują.

    Albo farma do wyciągania pieniędzy z reklam. Słaba treść dużo takich stronek potrafi przebić jedną robioną porządnie

  16. Na początku bez względu czy się prawidłowo bloga prowadzi czy też nie jest bardzo ciężko. Akurat mój niedawno powstały jest tematyczny – informatyczny, gdzie jak wiadomo konkurencja ogromna, wielu ludzi pisze o kompach, problemach, rozwiązaniach. Najistotniejsza jest treść. Tworząc dobre poradniki można mieć nadzieję że ktoś zainteresuje się nimi, zarekomenduje innym. Tak przecież portal dla którego pisałem artykuły zyskał masę odwiedzających, więc na pewno warto pisać poradniki na które jest zapotrzebowanie, gdzie jest luka w którą można wskoczyć. Na chwilę obecną nawet nie myślę o jakimkolwiek zarobku, liczy się dla mnie tylko możliwość blogowania, dla przyjemności nie inaczej ;)

  17. Naprawdę świetny blog. Dokładnie te błędy popełniam – a przynajmniej większość z tych błędów ;) Obiecuję poprawę i dziękuje za ten wpis.

  18. I nie zapominajmy o pisaniu komentarzy na popularnych blogach :) Po każdym dodanym przeze mnie komentarzu pod ciekawym wpisem zaliczam kilkanaście wejść właśnie z tego komentarza :)

  19. przeczytałem ten artykuł i bardzo mnie zainteresowal tym bardziej ze mam podobne skolnnosci jak tu zostaly zapisane dzien w dzien sprawdzam jakie sa statystki mojego bloga lecz to nic nie daje co dzien wejdzie tam pare osob i nic pozatym ;/ wydaje mi sie ze z trescia nie mam problemu, promowac bloga tez promuje gdzie tylko moge ale jakos nie ma jakis powalajacych efektow niestety az juz nie wiem co robic ;/

  20. Każdy stara się aby jego blog był tym najbardziej poczytnym.A tak naprawdę w ogólnym rozrachunku liczy się tylko treść.No i sposób jej podania.Nawet najlepiej przeprowadzone seo nic nie pomoże jeśli blog jest nudny.Smutna prawda.

  21. Extra wpis, bardzo dobre wskazówki. Kawał dobrej roboty. Ktoś z komentujących napisał, że ważne aby nie zgubić celu bloga. W pełni się z tym zgodzę! Systematyczna analiza statystyk (i seo), systematyczne pisanie o tym co ludzie chcą przeczytać, ale też i dyskusja z czytelnikami to dobra recepta na skuteczny blog.

  22. Ja również uważam, że to bardzo dobre wskazówki dla początkujących blogerów. Kilka z tych rad utkjwiło mi w pamięci i będę z nich korzystał.

  23. Jeśli mam być szczery to moim największym błędem gdy zaczynałem blogować tudzież prowadzić strony to brak relacji z czytelnikiem i chęć zarobienia pieniędzy. Dzisiaj się to zmieniło i łączę przyjemne z pożytecznym :)

  24. Moim zdaniem, aby zminimalizować ryzyko popełniania błędów trzeba trzymać się 3 zasad:
    1. Pisać regularnie,
    2. Pisać dla ludzi (merytorycznie),
    3. Utrzymywać dobre relacje z czytelnikami – np. tworząc własne forum.

  25. W przypadku braku mocnej treści warto poczytać sobie o copywritingu, albo przejrzeć kilka dobrych blogów.
    W przypadku braku wiedzy informatycznej zainstalować wordpressa i wykupić domenę, kilka artykułów o SEO.
    Jeśli chcemy zarabiać to możliwosci jest wiele, od kontekstowych reklam po artykuły sponsorowane, warto zainteresować się nie tylko pisaniem, otworzyć oczy na to co sie dzieje wokół, świat się zmienia a my i blogi wraz z nim. Czy ktoś jest swiadomy że z jego bloga ktoś również korzysta dla pieniedzy? Chodzi mi tu o infobrokerów. Przy tworzeniu wartosciowych , popartych bibliografią, statystykami tresci można się spodziewać i wartościowych czytelników, czasem trzeba wytłumaczyć co ten znaczek RSS daje, nie tylko co to jest. Wielu ludzi wie co to jest mózg, a ilu wie jak go używać?:D

  26. Statystyki to faktycznie często są powodem, przez który nie chce mi się pisać na bloga. Ale najgorsze to słaba i rzadko aktualizowana treść, bo przecież to content jest prawdziwym „mięchem” na blogu.

  27. Najważniejsze to ciekawa i oryginalna tematyka blogu – a czytelnicy sami będą odwiedzać blog. Wszyscy pamiętamy blog dziewczyny ze strefy gazy gdzie wejścia były liczone w milionach dziennie.

  28. Przydatny wpis. Właśnie noszę się z zamiarem stworzenia własnego bloga i zbieram wszelkie informacje na ten temat. Postaram się nie powtórzyć twoich błędów :)

  29. @Farby do włosów, ja to widzę zupełnie inaczej. Blogowanie może być świetną promocją własnej osoby oraz produktów i usług które chcemy sprzedać. Oczywiście trzeba mieć coś do powiedzenia, jeśli mamy pisać o pierdółkach to faktycznie, jest to tylko forma rozrywki, zabawy.

  30. Twój artykuł okazał się jak dla mnie bardzo pomocny i myślę, że nie tylko ja na nim skorzystałem.

    Pozdrawiam

  31. @Farby do włosów – Faktycznie taki jest stereotyp i jest w tym trochę prawdy, ale nie wszyscy bloggerzy są tacy. Wszystko zależy od tego o czym się pisze, jak się pisze i przede wszystkim w jakim celu prowadzimy bloga.

  32. Podstawowy błąd t częsste odświeżanie licznika odwiedzin i przychodów :) No i brak samozaparcia w promowaniu bloga. Bez tego czytelnikowi samemu trudno będzie trafić na naszego bloga !!

  33. Najważniejszym błędem było ocenianie własnej pracy; wszystko to było przydatne a przydałoby się do tego nauczenie się czegoś nowego i pisania o tym. Osoby uczące inne osoby tego co się nauczyły osiągają mistrzostwo. Powodzenia!

  34. Dziękuję za te wartościowe i użyteczne porady jakich błędów należy unikać, gdy chcemy pisać bloga, rady wzięłam sobie do serca i będę przestrzegać, serdeczne pozdrowienia.

  35. Dobrze zrobiony blog to dobra rzecz. Niekoniecznie tylko dla nastolatków i nudziarzy. Inna sprawa, że blogi trochę zaczynają wychodzić z mody.

  36. @Qazek blogi wcale nie wychodzą z mody, nie ma co tutaj wymyślać. I to już nie chodzi o to, że się tym interesuje i na tym zarabiam, tylko o to, że w 2007 już mówiono, że blogi wychodzą z mody, więc nie wiem jak to jest ;-)
    Co do wpisu, to tak jakbym czytał własną historię blogowania. Naprawdę, kluczowe 10 podpunktów, niestety, nie przeczytałem go 5 lat temu…
    Pozdrawiam
    Tomasz Babierzecki
    Praca przez internet

  37. Miło jest czytać kiedy ktoś przyznaje się do błędów i podaje co zrobić, żeby ich uniknąć. To nie częste, zwykle bloggerzy niechętnie dzielą się wiedzą.

  38. Twoje wskazówki są bardzo cenne – dzięki :) Blogowanie nie jest prostą sprawą, ale można je sobie znacznie ułatwić, wystarczy znać podstawy.

  39. Blogi wcale nie wychodzą z mody, chociaż ostatnio słyszy się o pewnym zastoju w tym temacie. Zapewne jest to spowodowane wakacjami i dużą ilością urlopów. A wogóle to dzięki za cenne wskazówki, z pewnością znajdą zastosowanie.

  40. Znaleźć takie porady dla bloggerów w sieci to ciężkie zadanie. Jest tak z prostego powodu, bloggerzy trzymają wiedzę dla siebie. Fajnie, że autor tego bloga postanowił inaczej ;)

  41. O fajnie, że tu trafiłem. Właśnie szukałem jakichś porad odnośnie własnego bloga, ale jedyne co znalazłem to jakiś jałowy bełkot bez konkretów. Tutaj widzę, że jest kilka konkretów :)

  42. a co z blogowaniem mikrobiznesów usługowych? to zupełnie inny cel i specyfika – warto by o tym napisać…

  43. Uważam, że post przydatny. Nie wychodzę z założenia, że blog ma być pamiętnikiem, bo twojego pamiętnika nie będą czytać tysiące ludzi. Pisanie bloga jest z założenia dialogowe. Z posta autora biorę sobie taką refleksję: w jakim celu, dla kogo piszę bloga? Od odpowiedzi zależy cały sposób pisania, formatowania i inne.

  44. Oj popełniłem parę z tych błędów. Fajnie, że dzielisz się swoją wiedzą.

    Pozdrawiam!
    Maciek Rajk

    PS Wpatrywanie się w statystyki to jakaś forma uzależnienia, jak mi się wydaje. ;)

  45. Wydaje mi sie ze bardzo wazne jest aby zalozyc sobie ile postow w tygodniu bedziesz pisac. Wtedy bedzie ci duzo latwiej utzymywac produktywnosc. Nie musi to by kilka postow na dzien, tylko ile uwazasz za stosowne. Lepiej jest zaczac powoli i dokonczyc niz zaczac cos i przestac.

    Pozdrawiam

  46. Witam,

    Bardzo duzo dobrych wskazowek i bledow ktore postaram sie unikac kiedy rozpoczne swojego bloga.

    Bardzo dziekuje za pomocny post.

    Pozdrawiam

  47. Ja popełniłem w większości te same błędy na blogu – dzięki za trafne podsumowanie. Dodam tylko, że zawsze trzeba sobie postawić pytanie o cel danej strony – bo np. dla stron sprzedażowych (a nawet tylko reklamowych artykułach na blogu – przecież i takie się trafiają) najważniejsza jest optymalizacja konwersji ( landingi.com/blog/optymalizacja-konwersji/ ).
    Zastanawia mnie jeszcze punkt 6. – moje doświadczenia mówią, że odpisywanie na każdego maila może nieźle uwiązać blogera – to zajmuje po prostu dużo czasu. Szczerze mówiąc to czasem warto po prostu poświęcić ten czas na pisanie nowych wpisów.

  48. Myślę, że wielu początkujących blogerow popełnia wiele z tych błędów. Szczególnie ten o skupianiu się na zarabianiu a nie na dostarczaniu wartościowych treści dla czytelników.

  49. Mi się wydaje że najważniejsze jest, aby zebrać pewne stałe grono użytkowników, które będzie dodawać komentarze do artykułów itd.

  50. Nie sądzę, by krótkie wpisy nie wnosiły nic do dyskusji i nie miały przy tym żadnego przekazu, ale jest to tylko moja własna opinia.

  51. @meble metalowe – Pojawienie sie facebooka nie wplynelo na rozwoj blogow ani ujemnie ani dodatnio. Powstalo wiele platform blogowych jak np. woordpress czy blogspot, wiec sadze, ze nie masz racji

Dodaj komentarz