Kto to są ci internauci?

Crowd Saying No!

Plany utworzenia Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, czyli potocznie mówiąc blokowania niektórych stron internetowych przez rząd (pomysł wyszedł z Ministerstwa Finansów (sic!) jako uniwersalne panaceum na wszelkie problemy z e-hazardem, a przy okazji z całym tym niezidentyfikowanym i bliżej nieznanym, a więc groźnym internetem) jest tak szeroko dyskutowany i w sieci i poza nią że w zasadzie nie potrzeba już nic więcej dodawać. Na Facebooku powstało przynajmniej kilka różnych stron protestu, ja też, jak chyba każdy, dostał masę informacji i zachęt do przyłączenia się od znajomych i nie.

Nie wiem czy taki protest w ogóle ma sens, skoro te plany i tak są podobno niezgodne z konstytucją oraz Europejską Konwencją Praw Człowieka i nawet jeśli rząd jakimś cudem przeprowadzi je przez cały proces legislacyjny to jeśli nawet Prezydent nie zawetuje i tak prawdopodobnie długo się nie ostaną. Choć z drugiej strony Polak potrafi (najczęściej spieprzyć), więc kto wie, na wszelki wypadek lepiej zawczasu wyrazić swój sprzeciw ;)

Zresztą dość szybko okazało się, że jednak ma sens, bo kancelaria Premiera (również obecna na Facebooku) zreflektowała się jakby i sam Premier napisał list do internautów, obiecując „jeszcze raz przyjrzeć się projektowanej ustawie”, i przede wszystkim zapowiadając spotkanie w tej sprawie z internautami właśnie.

Abstrahując od samej inicjatywy spotkania (wszystkie szczegóły na na Facebooku: zapytajPremiera oraz na blogu Maćka Budzicha, który jako zaufany przedstawieciel blogosfery jest organizatorem i koordynatorem tego spotkania; oraz ), więc nie wnikając tu w dalsze szczegóły, bym chciał się zapytać, do kogo właściwie zaadresowany jest ten list? Bo w zasadzie wiadomo, że to odpowiedź PR Premiera na szerzące się protesty, ale kto to są Internauci?

Wg badań NetTrack z października 2009 r., z internetu korzysta ponad 50% Polaków, czyli ok. 15 mln. powyżej 15 roku życia. To niewiele mniej niż wzięło udział w ostatnich wyborach parlamentarnych, a znacznie więcej niż głosowało w nich kiedykolwiek na jakąkolwiek partię polityczną!

Dlaczego nikt nie zwraca się do „czytelników gazet”, albo „słuchaczy radia”? Przecież internet to tylko medium, lepsze, inne, bardziej demokratyczne niż inne, ale medium. Nie da się zdefiniować jakiegoś przeciętnego internauty, choć takie określenie jest często używane, szczególnie w tych bardziej tradycyjnych mediach. Prawdopodobnie (a nawet na pewno) wynika to z traktowania przez stare media (choć olbrzymia ich większość też z niego korzysta) i przez osoby znaczące coś w Państwie Internetu jako śmietnika, w którym tylko porno, pedofile, hazard i naśmiewanie się z autorytetów, więc najlepiej to ograniczyć ocenzurować i zamknąć. Stąd traktowanie „Internautów” jako jakiejś mitycznej grupy, sprawującej władzę nad umysłami mało świadomego ciemnego ludu.

A przecież Internauta to ja i Ty, to wszyscy protestujący przeciw ustawie (część z powodów czysto politycznych, bo można dowalić obecnej ekipie), jak również gorąco i z całego serca go popierający, bo i takie głosy wcale nie są odosobnione.

Więc Panie Premierze, nie pisz Pan do Internautów, ale do Narodu, bo to Naród protestuje. A że akurat naród, który korzysta z internetu to w tym przypadku nie dziwi nic ;)

Creative Commons License photo credit: ervega

4 myśli na temat “Kto to są ci internauci?”

  1. Nie sądzę żeby ustawa która w jakikolwiek sposób miała ograniczać funkcjonowanie internetu przejdzie. Twórcy Internetu jako podstawowe założenie przyjęli że internet dla każdego będzie równoprawny, i miejmy nadzieję tak zostanie!!

  2. Według mnie nie ma co się bać, że niektóre strony zaczną być blokowane. Od daty pojawienia się tego wpisu minęło już prawie 1,5 roku i przez ten okres temat blokowania jak huśtawka wracał i oddalał się ale nic konkretnego nie zostało zrobione :P

  3. Tak, rząd miesza wszędzie. Internet powinien pozostać wolnym miejscu bez cenzury zbyt wiele. Myślę, że to prawo, że ludzie pokazują swoje niezadowolenie i uczynić powietrza. Co może mężczyźni inaczej wiedzieć? Jeszcze raz dziękujemy za ciekawy punkt widzenia!

    powitanie

Dodaj komentarz