W zasadzie to istnieje, ale już nie jest moja. Przynajmniej przez jakiś czas, a może już nigdy ;) ten blog nie będzie dostępny pod ww. adresem. Do tej pory adres zielonybloger.pl był przekierowaniem na podstawowy http://bloggerpl.com/. Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem przeniesienia całego blogaska pod polski adres, ale jakoś nie mogłem się zdecydować, a ostatnio, wkurzony wysokimi cenami za przedłużenie polskich domen, po prostu sobie odpuściłem, licząc po cichu, że być może po 15-dniowym okresie karencji kupie ją sobie od nowa za małe pieniądze ;)

Ale nie doceniłem cybersquatterów ;) Co do minuty (a może i sekundy) po upływie okresu karencji (15 dni po wygaśnięciu), domena została zarejestrowana i wg dns.pl oczekuje w kolejce na rejestrację. I zapewne niebawem pojawi się na giełdzie ParkDomen.pl, który to serwis zajmuje się przechwytywaniem i rejestracją domen, które nie zostały opłacone przez poprzednich właścicieli.

W sumie liczyłem się z czymś takim i w zasadzie powinienem się cieszyć żem taki popularny, że warto się na mój adres połaszczyć ;) Na szczęście wszelkie wyszukiwanie na frazę zielony bloger prowadzi tu, a nie pod stracony przeze mnie adres.

Jeśli pojawi się na giełdzie i cena będzie przyzwoita, to może odkupię. A może i nie ;)

Podziel się wpisem
  • Wykop
  • Blip
  • Facebook
  • Flaker
  • Twitter
  • Tumblr
  • del.icio.us
  • Technorati
  • Netvibes
  • Google Bookmarks

Coś na podobne tematy: