Trudne powroty
Ciężko się wraca do pisania po tak długiej przerwie, to wręcz tak, jakby zaczynać na nowo. Więc na razie tak nieśmiało z boku, może nikt nie zauważy, bo jeszcze nie wiem czy zostanę tu na dłużej. Może to znów tylko słomiany zapał, co w połączeniu z wrodzoną prokrastynacją sprawi że następny raz napiszę coś w grudniu ;)
Na razie, po raz kolejny, odświeżam wygląd (fajnie się dłubie) – w takim odnowionym miejscu jest niewątpliwie przyjemniej, może się rozkręcę i zadomowię.



























Komentarze (2)
30 czerwca 2009, 20:15
Witaj znów, może opiszesz swoje wrażenia z pisania dla Blomedii?
24 lipca 2009, 14:04
Dawno tu nie byłem, widać design nowy się poajwił, hmm jakoś się do starego przyzwyczaiłem. Jak się wypadnie z rytmu to trudno wrócić :)