Google mówi… rób co każę albo spadaj ;)
Interesujące? Nie chcesz przegapić żadnego nowego wpisu? Subskrybuj kanał RSS zielonego blogera!
Jeśli nie wiesz, zobacz co to jest RSS. I dzięki za odwiedziny
Na przełomie lat 70/80 ubiegłego wieku, w krajach rozwiniętych (głównie w Hameryce ale nie tylko) niezwykle popularna była gra elektroniczna Simon (czasem też nazywana jak jeden z jej wariantów Simon says…). Popularna do tego stopnia, że stała się wręcz symbolem pop-kultury w latach 80.
Nam niestety nie było dane zaznać dobodziejstwa obcowania z Simonem - w tamtych czasach, mimo częściowego uchylenia w gierkowskiej dekadzie, nasz kraj spowijała gęsta zasłona komuny, nieprzepuszczająca takich gadżetów, jako niezgodnych, nie rozwijających, niepotrzebnych i wręcz szkodliwych ;)
Sama gra dostępna jest w wielu portalach z gierkami w javie, a ostatnio znów zrobiło sie o niej głośno za sprawą Google Chrome, a właściwie loga tej przeglądarki. Jak to wyszukali przeróżni blogerzy, logo Chrome to połączenie Simona i pokeballa (jak nie wiecie co to, to zapytajcie dzieci, koniecznie małych, albo fanów Pokemonów na NDS). Niektórzy doszukali się jeszcze w logo Chrome podobieństw do logo Firefoksa, elementów z logo Google i podobieństwa do kamery internetowej.
No i długo nie trzeba było czekać na wersję Simona wyglądającą jak logo Chrome. Nazywa się Chromon a gra się w nią dokładnie tak, jak w starego Simona: urządzenie generuje sekwencję dźwięków i błyśnięć, którą trzeba zapamietać i powtórzyć. Włączcie głośniki i do dzieła! Fajna zabawa ;)
Przy okazji, Google Blogoscoped przypomniał slogan, którym reklamowano niegdyś grę: Simon to komputer, Simon rozum ma, zrób co Simon powie albo marnie zgiń (tłum. moje) - a spróbujcie teraz zamienić słowo Simon na słówko Google… sama prawda ;)
















2 października 2008 o godz. 13:38
Wpisujcie miasta… tfu, rekordy ;) Jeśli oczywiście spróbowaliście Simona/Chromona.
Mi się udało maksymalnie wyklikać 21.
3 października 2008 o godz. 11:53
Trochę temat mylący, myślałem że będzie jakaś krytyka Googla. Slogan bardzo pasuje do aktualnej polityki tej firmy.