Blog Day 2008
Interesujące? Nie chcesz przegapić żadnego nowego wpisu? Subskrybuj kanał RSS zielonego blogera!
Jeśli nie wiesz, zobacz co to jest RSS. I dzięki za odwiedziny
W ostatniej chwili, rzutem na taśmę, dosłownie kilka minut przed wrześniem, moje 5 linków w dorocznej zabawie pt. Dzień Bloga. W zasadzie to zastanawiałem się, czy skoro piszę ostatnio, jak to wytknął mi własny Google Reader, z częstotliwością pół posta na tydzień, to ktoś zainteresuje się, że jeszcze coś czytam? Ale skoro to zabawa, to podobnie jak rok temu, wezmę w niej udział.
No to moja lista TOP 5 blogów na Blog Day 2008:
Web 2.0 - z pozycji 50-latka - do patrzenia z takiej pozycji jeszcze trochę mi brakuje, ale punkt patrzenia (i komentowania) webdwazerowej (nie)rzeczywistości jest bardzo bliski mojemu, a odkrycia o których Jacek pisze są interesujące i wcale nieoczywiste.
WPNinja - blog o WordPressie, taki, jakiego sam zawsze chciałem pisać, ale zabrakło mi cierpliwości i wytrwałości. Mam nadzieję, że Ninja ma tego pod dostatkiem ;)
Przemyślenia - blog O wszystkim i o niczym. Piszę o sprawach dla mnie ważnych, o tym co mnie zainteresowało - wspomnienia z podróży, reakcje na aktualne wydarzenia polityczne, krótkie recenzje książek, które właśnie przeczytałem, no i refleksje na tematy różne - tak sam autor pisze o swoim blogu. Dla tych refleksji chociażby warto tam zaglądać, bo niebanalne są i na ciekawe tematy.
eM jak Media - jak z nazwy wynika o mediach, zarówno elektronicznych, jak i przede wszystkim o drukowanych. Po lekturze tego bloga zupełnie inaczej spoglądam na stos gazet w kiosku ;)
Blogomotive - bo każdy(?) facet lubi samochody ;) A tu o samochodach nietrywialnie, dowcipnie i bardzo osobiście. I ciekawie, oczywiście.
Więcej blogów, polecanych przez innych blogerów w ramach akcji Blog Day znajdziecie oczywiście na Technorati, oznakowanych tagiem:
BlogDay2008.
















1 września 2008 o godz. 7:56
To miłe, że “…z pozycji 50-latka” jest zauważane - na razie staram się pisać codziennie lub prawie codziennie bo mnie to bawi. Z początku miałem kłopoty z tematami - teraz mam wrażenie, że tematów (ciekawych) jest aż za dużo, ale każdy wymaga czasu na opracowanie.
Niepokojące jest to, że trafiam na dużo ciekawych blogów, które - po okresie intensywnego życia - przeszły na “luz” - wpis co kilkadziesiąt dni. Można napisać niezłą pracę “Ewolucja blogów w aspekcie…”.
Pozdrawiam - Jacek
1 września 2008 o godz. 9:30
Dziękuję serdecznie za wyróżnienie! :-)
1 września 2008 o godz. 13:23
Popłakałem się. Normalnie tłustymi łzami wprost na spodnie. Teraz siedzę przy biurku i wstydzę się wstać… ;-)
1 września 2008 o godz. 14:09
@one.jack - jest zauważane bo warto :) I dopóki Cię bawi pisz, niekoniecznie codziennie, ważne że odkrywczo i ciekawie.
Gdybyś potrzebował materiałów do pracy o ewolucji to mój byłby wprost modelowy, tyle że nigdy nie był specjalnie ciekawy, ale po dość intensywnym początku, teraz się zupełnie stoczył ;)
@Ninja: to nie wyróżnienie, po prostu czytam i polecam dalej, bo warto :)
@Blogomotive: no super, jeszcze rachunek za pranie tłustych spodni dostanę, gdybym wiedział żeś taki uczuciowy, to bym jakoś delikatniej… rozłożył na kilka wpisów, a nie tak prosto z mostu ;)
1 września 2008 o godz. 14:17
Oj ja mam taki sam problem jak Ty. Ostatnio tylko sporadycznie dochodzę do pisania. A ta ewolucja o której wspomina Jacek to chyba naturalny proces. Po pewnym okresie intensywnego pisania życie realne przypomina o sobie.
Dzięki serdeczne za wzmiankę. ;)