WordPress 2.6 za dwa-trzy tygodnie, a na razie Beta

Równe dwa miesiące po wydaniu aktualizacji o numerze 2.5.1 udostępniona została pierwsza beta WordPressa 2.6 – stabilna wersja ma być gotowa między 7 a 14 lipca.

Właściwie miałem napisać tylko tyle i wrzucić to na boczną zakładkę do minibloga, ale biorąc przykład z Tomasza, postanowiłem nie pisać o czymś czego nie widziałem, po czym zainstalowałem sobie nowego WordPressa na testowej instalacji zielonego blogera i już wiem że za chwilę zainstaluję tez tu, nie czekając na pełną wersję. No, może poczekam ze dwa dni, czy nie zrobili przy okazji jakiejś wrażliwej na ataki dziury ;)

Co nowego w wersji 2.6

Sucho o nowościach napisał już m.in. Hazan, za Corvidą z RWW, która z kolei za Borenem ;) Dla mnie najważniejsze są poprawione różne drobne niedogodności, które nie pozwalały w pełni cieszyć się naprawdę istotnymi zmianami wprowadzonymi w wersji 2.5. Do nowego dashborda się już przyzwyczaiłem i pozostało tylko kilka upierdliwych drobiazgów, z których większość już poprawia nowa beta.

Już na samym początku w prawym górnym rogu widać zachętę do przyśpieszenia i zainstalowania, lub jeśli juz jest zainstalowane, do włączenia Google Gear dla WP. O tym za chwilę, bo oto na stronie nowości wróciła liczba komentarzy, zgubiona gdzieś przy zmianie designu panelu administracyjnego w 2.5. Widać też, że zmieniły się niektóre ciągi w pliku językowym i Kuba będzie znów miał co robić ;)

Nowa wersja edytora WYSIWYG TinyMCE wreszcie działa poprawnie z Operą (przynajmniej na pierwszy rzyt oka i kawałek testowego wpisu). Niestety Opera z kolei nie obsługuje, a właściwie to Google nie przygototowały dla Opery wersji Google Gears. To kolejna nowość – Gears umożliwia dzięki cachowaniu szybsze ładowanie stron interfejsu administracyjnego, bo wszystkie elementy otwiera z dysku a nie za każdym razem z internetu. Jeśli wstawiacie dużo obrazków lub linków to docenicie tę zmianę.

Duże zmiany na stronie zarządzania wtyczkami. Wyraźnie oddzielone są w trzech panelach aktywne od nieaktywnych. Wreszcie nie trzeba skupiać uwagi, żeby zobaczyć które pluginy działają a które nie i które były niedawno aktywne i zostały wyłączone. Umożliwiono to co było na stronie wpisów i komentarzy: grupowe włączanie i wyłączanie zaznaczonych. W poprzedniej wersji można było tylko wyłączyć wszystkie naraz. Teraz mozna też jednym kliknięciem włączyć np. 25 z 43 możliwych ;)

Jeszcze większe zmiany w publikacji wpisów (w sumie do tego właśnie służy ten cały WordPress). Dostępna jest wreszcie historia edycji posta, łącznie z wszystkim zapisanymi wersjami. Łatwo można je porównać lub przywrócić pomyłkowo zmienioną, podobnie jak w Wikipedii. Na stronie edycji wpisów dodano skryptozakłądkę Press This, umożliwiająca szybkie dodawanie notek, cytatów, zdjęć i filmów w stylu tumblr‚a. Przy edycji posta działa też licznik wyrazów, mała rzecz a cieszy ;)

Z innych drobiazgów można wybrać domyślny, zmieniający się awatar dla tych komentujących, którzy nie posiadaja własnego, a na stronie wyboru motywów można wreszcie podejrzeć jak będzie wyglądał dany temat, zanim się go zmieni.

Instalować czy nie?

Pamiętajcie, że to beta. Więc może być niestabilna, lub mieć jakieś ukryte wady. Szczęśliwie niczego takiego podczas mało intensywnego testowania nie zauważyłem. Zainstalował się bez problemów i to nawet z wersji 2.3.3. Oprócz wyżej opisanych, które mi się bardzo podobają, wersja 2.6 wprowadza wiele innych drobnych poprawek oraz koryguje sporo wykrytych do tej pory błędów. Jeśli zamierzacie instalować betę, pamiętajcie o właściwym zabezpieczeniu. Jeśli nie, poczekajcie do połowy lipca na wersje stabilną. Ja instaluje już teraz.

Dla mnie to właśnie WordPress 2.6, mimo że nie wprowadza tak rewolucyjnych zmian jak wersja poprzednia, jest świetnym przykładem właściwego reagowania na potrzeby użytkowników. Ta wersja naprawia prawie wszystko (może poza nadal niespecjalnie działającym zarządzaniem widżetami, na co zwrócił uwagę Wojciech) co zepsuła wersja 2.5.

Vista Ultimate za darmo

Prawie za darmo, bo trzeba opłacić koszty przesyłki (30 zł) i wypełnić ankietę. Za to można otrzymać jeden z 10 tys. promocyjnych pakietów Vista Ultimate SP1 NFR z licencją na rok, 60-dniową wersję ewaluacyjną Widows Server 2008 i podręcznik administratora Windows Server 2008. Czytaj dalej Vista Ultimate za darmo

Pokaż, gdzie piszesz bloga

maszynka do blogowania ;)Nie, tym razem nie chodzi o to z jakiej platformy do blogowania czy ewentualnie indywidualnej instalacji oprogramowania do prowadzenia bloga korzystacie, a o pochwalenie się miejscem pracy albo odpoczynku, w zależności czym jest dla was pisanie bloga.

Zainspirował mnie John Chow, chwalący się swoim nowym 30-calowym monitorem LCD Della. Całe jego oprzyrządowanie do blogowania warte jest ok. 4000 dolarów, w dodatku w cenach zza wielkiej wody. Ale facet zarabia tym na życie, a w samym tylko maju tego roku zarobił ponad 30 tys. zielonych, więc co sobie będzie żałował ;) Mój zestaw jest tak na oko z 10 razy tańszy ;)

Wielu blogerów „z górnej półki” (i to nie tylko ze względu na zarabiane na blogowaniu pieniądze) działa na makach, iMacach i MacBookach. Ciekawe dlaczego? Może to sprzęt (i chyba przede wszystkim system) optymalny do pisania bloga?  Prawie rok temu Problogger pokazał swoją główną kwaterę oraz prawie 60 innych, nadesłanych przez czytelników bloga. Znaczna część to produkty Apple. Ciekawe jak u nas?

Może my też zrobimy taką wystawę naszych blogerskich maszynek ;) Zdaję sobie sprawę że z tamtych ludzi pewnie co najmniej połowa żyje z pisania bloga lub kilku, u nas raczej żyje się z czego innego, a blog jest często tylko dodatkiem lub zupełnie niedochodowym zajęciem, traktowanym jako hobby. Ale komputer to komputer, do prowadzenia bloga wystarczy internet i przeglądarka, dodatki są dla profesjonalistów albo zapaleńców ;)

Na pierwszy ogień sam pokażę swoje stanowisko robocze, choć zupełnie nie ma się czym chwalić, bo to co niewidoczne to płyta z chipsetem VIA KT400 i procesorem Athlon XP 2200+ Thoroughbred z 1 GB RAM. Parametry zupełnie niedzisiejsze, choć dla mnie zupełnie wystarczające, a system (nie wiem czy widać, ale to Windows 2000) bez reinstalacji i awarii działa już nieprzerwanie ponad 5 lat! No, czasami go wyłączam ;) I niestety coraz dłużej startuje, ostatnio nawet kilka minut.

Do tej pory wystarczał mi W2K, szczególnie że Microsoft ciągle na bieżąco łata wszelkie jego dziury, ale ostatnio coraz więcej programów nie pozwala się zainstalować i wymaga przynajmniej XP (na Vistę nie mam zamiaru przechodzić), ja choćby Live Writer, z którego chętnie bym korzystał. Zresztą nawet IE 7 nie mogę sobie zainstalować. Ani nawet takiego Joost Playera. Tu ewidentnie potrzebna jest zmiana.

Do tego jakiś przedpotopowy Radeon 9200 i 19-calowy monitor AG Neovo F419, z którego jeszcze niedawno (rok temu?) byłem bardzo dumny, a teraz 19″ to już żadne osiągnięcie, a w porównaniu do 30″ Johna to wręcz żal ;) Klawiatura, mysz i głośniki Logitecha, szczególnie zadowolony jestem z klawiatury Logitech UltraX, płaskiej, bardzo wygodnej i cichej.

Do blogowania mobilnego wystarcza mi na razie HTC Kaiser (bardziej do czytania feedów i czasem drobnych poprawek dzięki wtyczce WPhone), ale noszę się z zamiarem nabycia jakiegoś małego notebooka. WiFi w domu mam, fajnie byłoby wyciągnąć się na leżaku w ogródku, z zimnym piwem i notebookiem ;)

Jeśli również chcecie się pochwalić swoimi stanowiskami do blogowania, to zapraszam do podawania linków w komentarzach, lub przysyłania do mnie (goto maupa bloggerpl.com), za jakiś czas zrobie zbiorcze zestawienie ;)

Pobierz Firefoksa dziś wieczorem i pobijmy rekord Guinnessa

Pobierz Firefoksa

Wszyscy wiedzą że to dziś, ale może jeszcze nie wszyscy, że dopiero wieczorem? Też wiecie, napisali już o tym webmaster Paweł i Kuba z Yashke i pewnie jeszcze wielu, wielu innych. Że będzie to godzina 10 rano, ale czasu z Mountain View w Kalifornii, czyli PDT.

To już za niecałe 6 godzin. Ciekawe, czy serwery wytrzymają zmasowany napływ wszystkich chętnych do bicia rekordu i o której tak naprawdę uda mi się ściągnąć program.

A czy wszyscy zadeklarowaliście, że pobierzecie dziś Firefoksa?

Jeśli nie, to zróbcie to czym prędzej, Polsce brakuje tylko niecałych 100 1000 zgłoszeń, żeby przybrała kolor brązowy! Na razie tylko Stany mają taki kolor, co oznacza że liczba deklarujących pobranie przeglądarki Firefox 3 przekroczyła 100 tysięcy! A my jesteśmy na drugim miejscu!

Gonią nas Brazylia, Francja i Włochy, ale im brakuje trochę więcej.

Więc przyłącz się teraz, a wieczorem (lub w nocy, lub przez prawie cały jutrzejszy dzień) pobierz Firefoksa :)

Update: już mamy ponad 100 tys. ;) No i można kopać ;)

Download Day 17 czerwca

No to już wiadomo: w najbliższy wtorek będzie ten dzień, dzień wydania Firefoxa 3. Prawie (robi wielką różnicę) zdążyli na moje urodziny ;)

Tylko tłumaczowi na polski strony Download Day termin omsknął się o cały miesiąc ;) Czytaj dalej Download Day 17 czerwca