Blog jest nagi
Interesujące? Nie chcesz przegapić żadnego nowego wpisu? Subskrybuj kanał RSS zielonego blogera!
Jeśli nie wiesz, zobacz co to jest RSS. I dzięki za odwiedziny
Nagi, a właściwie obdarty całkowicie ze stylu CSS. Wygląda lepiej, niż gdy był ubrany ;), co sprawia, że na serio zaczynam myśleć o zmianie jego wyglądu. A dziś, 9 kwietnia świętujemy CSS Naked Day - jeśli macie w zwyczaju (blogujący na własnym WordPressie) zerkać co tam nowego na stronie nowości Waszych kokpitów, to zapewne czytaliście o tym u Lorelle.
Celebrowanie CSS Naked Day nie polega na wrzucaniu na bloga zdjęć Scarlett Johansson nago (sorry Google, MSPANC), tylko na pokazaniu swojego bloga (strony) w czystej postaci, bez ozdób i upiększeń. Akcja ma na celu promocję standardów sieciowych, poprawność semantyczną html i hierarchii strukturalnej, cokolwiek to znaczy ;) Generalnie chodzi o wyłączenie wszelkich stylów CSS - np. przez zmianę nazwy domyślnego arkusza stylu, albo usunięcie go (tylko wcześniej zachowajcie jakąś kopię). Blog bez stylów wygląda mniej więcej tak, jak widzi go googlebot, czy inne wyszukiwarkowe roboty, a także np. czytniki dla osób niewidzących. Warto więc zadbać, żeby bez warstwy graficznej i stylowych upiększeń blog czy strona były czytelne a treść na nich łatwo dostępna. Myślę, że u mnie jest całkiem nieźle ;)
Próba naszego własnego polskiego dnia bez CSS była kilka dni temu, ale chyba bez większego rozgłosu. Dlatego przyłączam się do tego międzynarodowego. I Was wszystkich też namawiam, zobaczcie jak wyglądają Wasze blogi bez ubrania ;)













9 kwietnia 2008 o godz. 2:33
Korzystam z opcji View > Style > user mode (Opera) i wszystkie style znikają. Taka nagła utrata wyglądu to chyba dość spory szok. Nie wiem, czy czytelnicy będą wiedzieli o co chodzi.
9 kwietnia 2008 o godz. 2:40
Na górze jest wyjaśnienie, może zobaczą, zresztą to tylko jeden dzień ;)
Gorzej, że bez CSS strasznie małe okienko na komentarz jest ;)
9 kwietnia 2008 o godz. 6:27
U mnie wygląda niczego sobie, choć trochę trzeba przewijać, żeby dojść do wpisów. A okienko na komentarze mam większe ;)
9 kwietnia 2008 o godz. 7:01
Lepiej jak treść postów jest przed sidebarem, kwestia SEO podobno ;)
Muszę zobaczyć co z tym okienkiem.
9 kwietnia 2008 o godz. 12:36
Wykorzystałem Operę by zobaczyć, jak wyglądają moje strony - nie jest źle, wręcz przeciwnie - bardzo dobrze :). Ale nie mógłbym sobie pozwolić nawet na minutę bez CSS’a - nie stać mnie na ten luksus ;).
11 kwietnia 2008 o godz. 13:04
[...] w nowym wyglądzie bloga. Przyznam się że poprzedni już mi się trochę znudził, a miniony dzień gołego bloga utwierdził mnie w przekonaniu, że nie podoba mi się już tak bardzo jak na początku. A [...]
13 kwietnia 2008 o godz. 8:44
Nikt z tlumami czytelnikow pochodzacych z przegladarek by sie nie zdecydowal na udzial w takiej akcji. Ok, strona powinna byc czytelna i bez CSS. Natomiast ilu czytelnikow wie, co to jest CSS? Oni zobacza przez 1 dzien bialo-czarna strone. Strata jednego dnia czytelnikow. Bez sensu…
13 kwietnia 2008 o godz. 12:58
Bo to raczej zabawowa akcja, przeznaczona dla blogosfery i to tej bardziej świadomej części. Na pewno nie do zastosowania w serwisach zarabiających na ruchu z wyszukiwarek.
Ale u siebie mogłem sobie na to pozwolić ;)
17 kwietnia 2008 o godz. 9:01
Bardzo dobrze, że jest goły css ponieważ nie jest taki zbajerowany i nie odpędza ludzi przed oglądaniem, pisaniem i czytaniem artykułów