Chyrp zamiast WordPressa? Jeszcze nie teraz

Chyrp (czyli ćwir, albo może cyk, bo jak opowiada jego twórca, nazwa serwisu pochodzi od dźwięku wydawanego przez cykady a nie wróbelki) to silnik blogowy wagi lekkiej, pozwalający prowadzić własnego bloga (a raczej minibloga, takiego np. jak tumblr, gdzie łatwo i szybko umieszcza się krótką notkę, film, cytat czy link).

chyrp

Twórcą chyrpa jest nastolatek z Indiany, Alex Suraci, piszący go początkowo jako wprawki w nauce programowania w PHP – cały proces powstawania zarówno aplikacji jaki nazwy bardzo ładnie opowiedziany jest we wspomnianym już na wstępie ircowym wywiadzie, którego Alex udzielił na blogu Casual Revolt (silnikiem tego bloga jest właśnie chyrp), w tym m.in. dylemat, czy rozwijać chyrpa jako silnik blogowy w rodzaju WordPressa, czy jako miniblogowego tumblera. Obecnie za implementację PHP chyrpa odpowiada Patryk Zawadzki.

Wymagania chyrpa są niewygórowane i podobne do WordPressa (hosting z bazą MySQL), instaluje się równie łatwo i przyjemnie i po kilku minutach całość bardzo zgrabnie działa. Podobnie jak dla WP dostępne są modyfikowalne szablony (na razie niewiele, ale wszystkie całkiem ładne i „lekkie”, czego nie da się powiedzieć o wszystkich skórkach WordPressa ;), moduły, czyli wtyczki (umożliwiające dodawanie komentarzy, czy kategoryzację wpisów) oraz tłumaczenia interfejsu, w tym na język polski.

Tym co odróżnia ćwirka od WP są piórka (feathers) – to również wtyczki ale odpowiedzialne za dodawanie konkretnego rodzaju wpisów, domyślnie instalowane są jedynie wpisy tekstowe, ale dodać można np. cały pakiet z tumblera (tekst, obrazek, cytat, link, czat, audio, wideo), a także inne typy wpisów: wydarzenie, opinię, miejsce na mapie czy choćby dowolny plik.

Administracja jest banalna, chyba nawet prostsza niż WP, wtyczki i piórka dodaję się w identyczny sposób. Jest mniej opcji, wśród których początkujący mogliby się zagubić. Zaimplementowany protokół XMLRPC dba o pingbacki i trackbacki, dostępny jest oczywiście RSS oraz możliwość tworzenia przyjaznych permalinków. To oczywiście nie wszystko, co oferuje chyrp, ale daje pojęcie o jego całkiem sporym zaawansowaniu, jak na tak młody projekt.

Chyrp to otwarte oprogramowanie na licencji GPL, całość można dowolnie modyfikować, tworzyć nowe wtyczki czy piórka – to co stanowiło o sile WordPressa, zapewne również przyczyni się do rozpropagowania chyrpa, pod warunkiem osiągnięcia odpowiedniej masy krytycznej.

Jak pisze reuptake – chyrp stanowi ciekawą alternatywę dla WordPressa i na pewno warto kibicować jego rozwojowi. Zapewne nie zdetronizuje WP, w każdym razie jeszcze nie teraz (zresztą jak twierdzi Alex to nie było jego zamiarem), ale zapewne nieźle namiesza w blogosferze. A nic tak dobrze nie wpływa na rozwój, jak konkurencja.

Na razie chyrp stanowi świetne uzupełnienie dla WordPressa. Nie trzeba od razu wytaczać armaty, by strzelać do, omen nomen, wróbla ;)

3 myśli na temat “Chyrp zamiast WordPressa? Jeszcze nie teraz”

  1. Hmmm rzeczywiscie ten CHYRP wydaje sie ciekawy. Chodziaz przy wstepnych testach pojawialy sie jakies bledy pod czas instalacji. Moze to kwestia pobranej wersji?? Chodziaz pobrana byla ze strony autora…

Dodaj komentarz