Apetyt na 2.5
Interesujące? Nie chcesz przegapić żadnego nowego wpisu? Subskrybuj kanał RSS zielonego blogera!
Jeśli nie wiesz, zobacz co to jest RSS. I dzięki za odwiedziny
Rośnie, umiejętnie podsycany przez Matta (chcesz go usłyszeć? - jest dostępny screencast z głosem Matta w tle, opowiadającego i pokazującego nowy pulpit administratora).
A oficjalnej premiery WordPressa 2.5 wciąż jeszcze nie ma, jest za to kolejna wersja RC, tym razem WP 2.5 RC2 i zaproszenie do instalacji dla tych wszystkich, którzy często robią backupy ;)
Po niepowodzeniu z instalacją RC1, co sprawiło, że zielony blog był niedostępny przez cały Wielki Piątek, na razie się wstrzymam, szczególnie że jakoś dziwnie brakuje mi czasu, nawet na jedzenie i spanie ;)
Ale jeśli komuś sie chce i zaktualizował sobie WordPressa, to zapraszam do podzielenia się spostrzeżeniami.















26 marca 2008 o godz. 16:07
Hm. Też myślałem żeby poczekać na stable, ale w końcu uległem i RC2 użyłem. Upgrade według opisu na wp.org przebiegł bez problemów.
Jedynie żałuję tego, że musiałem się pozbyć niekompatybilnej wtyczki SimpleTags, która mi wiernie służyła.
A tak na marginesie, aktualizacja to dobra okazja do posprzątania katalogu wp-content/ :)
26 marca 2008 o godz. 16:17
Aktualizacja wtyczki w wordpress 2.5…
Przesiadka na wordpressa 2.5 jest koniecznością z wielu powodów, o których nie ma sensu pisać. Bezpieczeństwo, możliwości, stabilność… wymieniać można długo.
Dziś poznałem zapowiadaną i ciekawą rzecz:
Upgrade Plugin
Downloading u…
26 marca 2008 o godz. 16:18
Działam na wersji 2.5 od rc1, poprzez rc1.1 i teraz rc2.
Upgrade i działanie bez zarzutu.
27 marca 2008 o godz. 0:42
No ładnie, u mnie też bez problemów. Szkoda, że akurat Ciebie złapało :(
27 marca 2008 o godz. 1:16
No, bo taki chciałem być gieroj ;) Powinienem po bożemu, wyłączyć wszystkie wtyczki, a ja chciałem szybko i bęc ;)
Podejrzewam Simple tags i chyba jeszcze coś, ale zupełnie nie mam czasu żeby się za to zabrać.
A jeszcze mógłby z tego powstać (i powstanie tylko nie wiem kiedy) ładny wpis na temat jak NIE uaktualniać WP ;)
Dobrze że miałem backup.