Aktualizujesz wtyczki do WordPressa?
Interesujące? Nie chcesz przegapić żadnego nowego wpisu? Subskrybuj kanał RSS zielonego blogera!
Jeśli nie wiesz, zobacz co to jest RSS. I dzięki za odwiedziny
Od wersji 2.3 WordPress potrafi sam sprawdzić czy zainstalowana jest jego zaktualizowana wersja oraz czy wtyczki na blogu są w swoich najnowszych wersjach (wcześniej niektóre wtyczki same to sprawdzały lub potrzebny był do tego dodatkowy specjalny plugin do sprawdzania aktualności wtyczek).
I od kiedy uaktualniłem moją instalację WP do wersji 2.3 właściwie codziennie jakaś wtyczka (a mam ich włączonych na blogu około 30) zgłasza uprzejmie, że jest już jej nowa wersja. Często są to nawet dwie lub więcej. Czasami są to tylko kosmetyczne poprawki lub dodanie nowej wersji językowej, ale zdarzają się też poprawki wpływające na bezpieczeństwo, czy dodające nowe funkcje. Dlatego nie narzekam (choć czasem jednak narzekam ;)) i pilnie instaluje poprawkę za poprawką.
A to wszystko uświadamia mi, że przed wersją 2.3 większość wtyczek miałem zapewne nieaktualnych, przynajmniej czasowo, bo komu chce się codziennie sprawdzać czy któraś czasem nie ma nowej wersji.
Automatyczne sprawdzanie aktualności zarówno wtyczek, jak i całego WP jest bardzo wygodne ;)
Jak często aktualizujecie swoje wtyczki? Gdy tylko jest nowa wersja, czy np. raz w tygodniu wszystkie? A może wcale nie sprawdzacie?












This post has 10 comments
listopad 8th, 2007
Czasem, jak mi się przypomni i nie najdzie mnie brak ochoty. ;)
listopad 8th, 2007
Ja raz na jakiś czas (średnio co dwa tygodnie) robię sobie wieczorek upgradu, supportu i backupu :)
Chyba, że mnie ktoś pogania z tłumaczeniem albo w związku z ważnymi zmianami.
listopad 8th, 2007
Ja wciąż korzystam z WP 2.2.3 więc co kilka tygodni sprawdzam ręcznie wszystkie wtyczki.
listopad 9th, 2007
Przy pięciu wtyczkach nie mam, aż takich problemów z aktualizacją. Biorąc pod uwagę, że Gravatar i Akismet aktualizowane są raz na ruski rok to już w ogóle bajka.
Bardzie denerwuje mnie 35MB aktualizacja PhpGedView.
Aktualizacje robie nabieżąco.
W wolnej chwili opisz co to za 30 wtyczek. Może coś będzie warte uwagi i będę miał 6 :)
listopad 9th, 2007
Aż sam się zdziwiłem że mam ich tyle ;)
Nawet już się zabierałem do napisania o nich, myślałem, że może wybiorę moje TOP10 wtyczek, ale może napiszę o wszystkich?
listopad 10th, 2007
Ostatnio napisałem pierwszą wtyczkę Sobek’s Posts in Category i uaktualniałem ją co trzy dni. Wystarczy wyobrazić sobie podobnych wariatów, i po tygodniu z 10 zainstalowanymi wtyczkami przegapiłeś ok.20 aktualizacji :P.
Zdecydowanie powinna być opcja wyłączenia powiadomień o nowych wersjach wtyczek, bo: skoro działa, to po co mi nowa wersja?
@Wojciech Ignaczewski:
5 wtyczek? Wow, z tak małą ilością połowa strony by mi padła , chylę czoło za wydajność :)
30 wtyczek? dużo :)
U mnie po środku: 15 na jednym i 10 na drugim.
listopad 27th, 2007
Ja mam 25-26 wtyczek bez widgetów bo mam wszystko ręcznie w kodzie.
Aktualizacja? To różnie. Wchodzę na stronę wtyczki i analizuję, jakie są zmiany i jak istotne to aktualizuję a jak nie to daję sobie spokój :)
A autora prosiłbym o dodanie do swojego bloga wtyczki http://zeligplanet.altervista.org/2006/08/wordpress-plugin-zelig-show-plugins/ co by inni mogli zobaczyć jakie ma “bebechy” ;)
listopad 27th, 2007
Myślałem o dodaniu tej wtyczki… i dalej nad tym myślę ;) Nie jestem pewien czy tak wszystko do końca chcę ujawnić ;)
Na pewno niebawem opiszę dokładnie co tu działa pod maską.
listopad 27th, 2007
Wspomagaj początkujących blogerów :P Ja u siebie wprowadziłem taki opis bo sam długo się naszukałem co jest u innych :/
styczeń 22nd, 2008
Rzeczywiście jest to bardzo przydatna opcja, ale najczęściej lenistwo decyduje o pozostaniu przy starszej wersji ;).
Trackbacks