Zarobiłem 25 $

Jak zapewne niektórzy (a może wszyscy) czytelnicy zauważyli, na blogu w różnych miejscach poniewiera się kilka reklam ;) W większości reklamy AdSense, ale nie tylko. Do tej pory zielony blogger, na reklamach AdSense zarobił koło 1 (jednego słownie) dolara, a nawet poniżej tej sumki, czemu ja się nie dziwię, bo i czytelników mam jeszcze niewielu i reklamy takie sobie (w sensie ceny za kliknięcie).

Dlatego kiedy dostałem dziś maila z PayPala, że na moje konto wpłynęło 25 dolarów amerykańskich, o mało nie spadłem z fotela! Otóż odpowiedzialnym za to wynagrodzenie okazał się skromny link tekstowy w sidebarze, zachęcający do zarabiania na blogu, a prowadzący, no cóż, wprost do programu partnerskiego Text Link Ads, w skrócie TLA. Po prostu ktoś kliknął, zarejestrował się jako potencjalny emitent reklam, a ja za to otrzymałem wynagrodzenie w wyżej wymienionej wysokości, wprost na konto w PayPal.

Niestety, dotąd nie sprzedałem jeszcze żadnego linku na mojej stronie w TLA, ale jak się okazuje, zarobić (powiedzmy dorobić nieco) można również zupełnie nic nie robiąc ;) To się nazywa pasywny dochód.

Dlatego polecam wszystkim, którzy jeszcze tego nie uczynili, zarejestrowanie się w TLA – wymagania (PR i takie różne) mają mniejsze niż LinkLift, a potencjalne zarobki większe. Fakt, że strona raczej nie jest kierowana do polskiego odbiorcy, ale prędzej czy później…

Linki do TLA w tym wpisie również prowadzą do mojego programu partnerskiego ;)

11 myśli na temat “Zarobiłem 25 $”

  1. Problogger na przykład zrezygnował z adsense, bo stwierdził, że sprzedając reklamy samemu więcej wyciągnie. Niestety u nas sposoby zarabiania wciąż raczkują, np. dla mojego bloga mam adsense, złote myśli i … to koniec, nie ma więcej opcji pieniężnych (pomijając krytycy.pl).

  2. Żeby na AdSense zarobić jako tako (i legalnie), trzeba mieć liczbę unikalnych cvzytelników liczoną w tysiące dziennie. Żeby samemu sprzedawać reklamy, tez trzeba mieć mocno ugruntowaną pozycję. To wszystko na razie nie dla mnie ;)

  3. Fakt podobno GA ma bardzo niskie stawki, ale przewyższa znacznie polskie programy względem dopasowania do treści. Czekam z niecierpliwością na Twoje dalsze wnioski, bo od dawna się zastanawiam nad takim czymś.

  4. Ja zarabiam od około roku w programach partnerskich. Jak na razie to mam z tego jakieś 400 zł. na miesiąc, ale prawie wszystko ponownie inwestuje w reklamy, pozycjonowanie itp…

    Jak ktoś ma ochotkę pogadać o zarabianiu w Internecie to zapraszam na forum Przyjaznych Inwestorów do działu e-Biznes.
    Pozdrowionka

  5. witam.
    Adsense jest dobrym sposobem na zarabianie ale liczba wejść dziennie musi przekraczać 1 tys by cokolwiek zarobić i mieć na utrzymanie serwisu tak jak ja posiadam 4 ale przychody są dość dobre jak narazie

  6. No to nie jest takie łatwe, trzeba mieć na prawdę popularnego bloga, mocno wypromowanego i pisać na prawdę ciekawe rzeczy, żeby cokolwiek zarobić.

Dodaj komentarz