Coraz więcej krytyków
Interesujące? Nie chcesz przegapić żadnego nowego wpisu? Subskrybuj kanał RSS zielonego blogera!
Jeśli nie wiesz, zobacz co to jest RSS. I dzięki za odwiedziny
No proszę, krytycy.pl rosną ;) W tym momencie mają już 24 zarejestrowanych klientów - potencjalnych reklamodawców oraz ponad 100 (dokładnie 102) blogi, których autorzy liczą na zyski z publikowania reklam zamówionych przez tych pierwszych.
No właśnie, mimo że liczba klientów rośnie, to możliwości zarobku jakoś nie przybywa. Z jednym wyjątkiem - dla tych, którzy jeszcze nie zdążyli o nich napisać krytycy przygotowali kolejną, trzecią już kampanię. Co ciekawe, cena sponsorowanego wpisu wzrosła o 6% - całkiem nieźle jak na 19 dni, nieprawdaż? ;) Niestety, wszystkie miejsca już sprzedane (a może kupione?), więc następni chętni muszą liczyć na kolejne kampanie, nie tylko własne serwisu, ale może również klientów.
Chociaż wygląda na to, że klienci (ci już zarejestrowani) na razie czekają na większą liczbę potencjalnych autorów sponsorowanych wpisów. Świadczyć o tym może również reklamowanie się serwisu krytycy.pl nie tylko przez pisane w ramach promocyjnych kampanii artykuły na blogach, ale również w AdSense. Nie znalazłem jeszcze ich reklamy w wynikach wyszukiwania, nie wiem więc przy jakich słowach kluczowych się pojawia, ale za to wyświetliła mi się na blogu (nie tym, tylko innym i tylko raz, nie udało mi się tego powtórzyć). Reklama jest skierowana do żądnych zarobków blogerów, a nawet Pro Blogerów ;) więc wygląda na to, że ciągle jest ich za mało. I faktycznie, o ile niektóre kategorie (czy też tagi, takie jak internet, web 2.0 czy technologie) są bardzo licznie reprezentowane, to pozostały jeszcze wolne nisze i brak blogów piszących na tematy oznaczone w serwisie tagami: języki, hazard, bezpieczeństwo czy zwierzęta.
A przy okazji, krytycy, literki macie przestawione w tej reklamie ;)
Jest jeszcze ktoś z Was, kto nie słyszał o krytykach?

















19 października 2007 o godz. 15:55
Mnie nie przyjęli, a już sobie przygotowałem wierszyk o tym dlaczego piorę w Dosi. Jestem zrozpaczony !
21 października 2007 o godz. 2:43
Myślałem, że przyjmują wszystkich. Wierszyk o Dosi zachowaj, przyda się, jak nie do reklam to może jakaś antologia ;)
23 października 2007 o godz. 20:52
Mea maxima culpa - nie wiem dlaczego G mi tego nie wychwyciło - zwykle tak robiło - przynajmniej dawało informację ;)
Blogerów, przybywa. A Klienci, można powiedzieć się czają… jest trochę “grubych ryb”. Ale wszystko musi przekroczyć masę krytyczną.
7 listopada 2007 o godz. 22:14
Jestem w krytykach, ale czekam na tych chętnych co będą chcieli zapłacić. Na razie jestem tani. Ale to tylko na razie. W “cywilu” za tyle by mnie nie dostali. :)))
8 listopada 2007 o godz. 2:31
Chętni, jak napisał wyżej Dominik, się czają ;) Więc może już niedługo?
Masz niezły rating, popularny blog, zostaje tylko czekać :)