Interesujące? Nie chcesz przegapić żadnego nowego wpisu? Subskrybuj kanał RSS zielonego blogera!
Jeśli nie wiesz, zobacz co to jest RSS. I dzięki za odwiedziny

link love (znalezione na http://blogtillyoudrop.files.wordpress.com/2006/12/link-love.jpg)Generalnie autorzy (czy też właściciele) blogów dzielą się na takich, którym zależy na odwiedzinach i tych nielicznych, którym nie zależy (a przynajmniej udają sami przed sobą i przed nieoczekiwanymi czytelnikami). Ci którym zależy, dzielą się z kolei na takich, którzy jeno kolekcjonują komentarze (i ci piszą blogi na Onecie ;) oraz na pozostałych, którzy gości na bloga starają się zwabić w bardziej cywilizowany sposób.

Te bardziej cywilizowane sposoby też mogą być bardzo różne: teoretycznie najważniejsza jest zawartość, treść wpisów, która im bardziej wartościowa i wyjątkowa, tym więcej powinna czytelników zainteresować. Takie podejście ma jedną wadę (a może nawet dwie): nie każdy potrafi przedstawić swoje przemyślenia w przykuwający uwagę czytelnika sposób, a wygenerowanie większej ilości unikalnych treści wymaga czasu i dużego zaangażowania piszącego. Dlatego, być może czasem idąc nieco na skróty, stosuje się przeróżne techniki optymalizacji pod kątem wyszukiwarek, czyli SEO.

Oczywiście wykorzystywanie SEO to nic złego, przeciwnie te techniki w mniejszym lub większym stopniu, stosuje niemal każdy świadomy swych celów bloger, choćby już tylko przez samo korzystanie z WordPressa, który jest bardzo SEO-friendly. Czasem tylko zdarza się, że post pisany jest tylko dla wyszukiwarek, tylko dla wpisania w niego jak największej liczby kluczowych słów, tylko pod kątem dobrego SEO, bez zwracania uwagi na zwykłego czytelnika. Zdarza się, że w blogu publikowane są tylko takie posty. I w tym też nie ma nic złego, co podkreślam po raz kolejny, blogi przecież już z natury są tworem bardzo anarchistycznym i każdy może pisać i czytać co chce i co uważa za dobre dla siebie.

Może nie do każdego to przemawia, ale ja uważam blogosferę za jedną wielką rodzinę (może lepiej powiedziedzieć społeczność). I nie chodzi o to, że w takiej społecznośći powinny obowiązywać jakieś zasady, nie, w dalszym ciągu uważam - rób co chcesz, a ewentualnie blogosfera Cię zweryfikuje (pisałem już kiedyś, w innym kontekście, o zaufaniu blogosfery, w tym przypadku, może trochę inaczej, ale też ma zastosowanie). Dlatego ja, choć stosuję czasem, zapewne dość nieudolnie ;) pewne techniki SEO, z drugiej strony szeroko otwieram się na całą blogową społeczność, starając się przy tym stosować pewne zasady sprzeczne, przynajmniej wg niektórych z SEO, natomiast zgodne z SEO 2.0, którego jestem wyznawcą ;)

  • I followdofollow: cięzko to jednym słowem przetłumaczyć, chodzi tu o niestosowanie w umieszczanych na blogu linkach atrybutu rel="nofollow", który nie pozwala wyszukiwarkom podążać za tymi linkami. Domyślnie WordPress (a także inne platformy blogowe, np. Blogger) nadają taki atrybut wszystkim linkom w komentarzach, co ma zapobiegać spamowaniu blogów. Skoro pozwalam w komentarzach umieszczać linki to zgadzam się również na wszsytkie konsekwencje, które to ze soba niesie, choć podobno może to negatywnie wpłynąc na mój własny PageRank (który obecnie wynosi zero, więc i tak niemam się czego bać ;). Do usuwania z linków w komentarzach atrybutu nofollow używam wtyczki DoFollow - pozwala ona na rozróżnienie komentarzy gości od zalogowanych użytkowników oraz ustawienie czasu po jakim atrybut ma być zdjęty - na moim blogu jest to 24 godziny po umieszczeniu komentarza, co daje mi czas na ewentualne rozprawienie się z ewentualnym spamem. Rozwiązania dla innych platform (Blogger, Movable Type) też są dostępne, link na początku akapitu.
  • pisanie dla ludzi, nie dla maszyn (czyli Googli), staram się “tworzyć” na tym blogu jak najlepszą treść, jeśli mi się to nie udaje, to tylko z braku odpowiednich twórczych umiejętności, nie z powodu SEO ;)
  • linkowanie do wszystkiego co wyda mi się ciekawe, nie tylko do stron z wysokim jak wieża PR, bez zważania na tzw. “dobre lub złe sąsiedztwo” które ponoć potrafi wywyższyć lub zabić nasz PageRank, nie dbam o niego aż tak bardzo, a poza tym mam nadzieję, że link love wróci do mnie wcześniej czy później ;)
  • Full RSSpublikowanie pełnych postów, zarówno na stronie głównej, jak i w kanale RSS - to zapewne zmniejsza liczbę odsłon mojego bloga, ale czytelnik nie musi klikać na czytaj dalej, nie musi nawet wchodzić na bloga, żeby zobaczyć cały post. Takie otwarcie na świat może początkowo w jakimś stopniu wpływać na mniejszą liczbę wyświetleń i kliknięć, ale uważam że w ogólnym rozrachunku daje więcej czytelnikom, a ten blog nie jest nastawiony na zarabianie ;) Jeśli już mowa o pełnych postach na głównej stronie bloga - u mnie dotyczy to nowych postów, trzy najnowsze są całe, starsze faktycznie się kurczą ;) mam zamiar kiedyś więcej o tym napisać.

Czy stosując się do tego co napisałem, jestem przykładnym obywatelem blogosfery? ;)

Inspiracja, oraz tytuł (może trochę zbyt patetyczny ;) - Blogging Tips

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Wykop
  • Gwar
  • del.icio.us
  • Technorati
  • co.mments

Przeczytaj też