Blogfrog oceni blogosferę?

W czwartek zobaczyliśmy nową odsłonę polskiego odpowiednika Technorati (a przynajmniej aspirującego do tego miana), reanimowanego przez Agorę Blogfroga. Faktycznie to niektórzy widzieli go już trochę wcześniej, byli nawet tacy, co już miesiąc temu wiedzieli, że to właśnie gazeta.pl pod swe skrzydła blogową żabkę przygarnęła ;)

Kolorki serwis ma różnorakie i bardzo intensywne (trochę bije po oczach, ale w sumie mi się podoba), dominujący jest zielony (również w logo) więc czuję się niejako w obowiązku napisać o nim kilka słów ;)

blogfrog.pl

Blogfrog w nowej odsłonie chce być czymś więcej niż tylko zwykłym agregatorem blogowych wpisów. Chce zgromadzić, jak głosi jego motto: najlepsze blogi w jednym miejscu. W celu wybrania tych najlepszych opracowany został specjalny algorytm wyliczający frogrank. Działanie algorytmu jest równie tajne i niezbadane jak googlowego pagerank ;) Wiadomo, że pod uwagę brane są nie tylko oceny czytelników, ale również ilość (i pewnie jakość) linków przychodzących, ruch z samego Blogfroga, tudzież wiek bloga – tu jak wino, im starszy tym lepszy (szkoda, że nie wiek autora, tu miałbym duże szanse ;).

Polski Technorati?

Blogfrog ewidentnie idzie w ślady Technorati – jak przyznaje tebe, to bliskie ich (znaczy Agory twórców Blogfroga) sposobowi myślenia – a nawet wyprzedza: Technorati publikuje cykliczne raporty o stanie światowej blogosfery, a Agora swój pierwszy raport z badania polskiej blogo- (czy bloXo-) sfery ujawniła już w przeddzień oficjalnej odsłony nowego blogfroga ;) Komunikat prasowy Agory mówi że Blogfrog zna „aż” tysiąc trzysta blogów (do dziś jest ich już zapewne trochę więcej), przy jakichś około 90 milionach o których słyszało Technorati, więc znaj proporcją mocium panie, w dodatku większość z tych znanych przez froga to bloxy, ale gazeta zauważyła już że, o dziwo, jest cała masa pasjonujących blogów poza Bloxem ;)

Raport o stanie blogosfery

Raport, a właściwie wyniki największego jak dotąd badania polskiej blogosfery, które przedstawiono we wtorek, były bardzo bloxocentryczne, czego nawet nikt nie ukrywał, ale w takiej sytuacji nazywanie tego badaniem polskiej blogosfery jest wg mnie lekkim nadużyciem, przynajmniej semantycznym ;)

Tak na marginesie: dużą, bardzo dużą wagę badający przykładali do linków prowadzących do blogów, szczególnie linków w blogrollach. Nie negując wagi linków przychodzących, uważam że jednak większą wagę mają pingi i trackbacki powołujące się na konkretny wpis na blogu, bo wystarczy zajrzeć do niektórych blogrolli na bloxie i nie tylko – joggerowe blogi (nie śmiem ich nazwać zarezerwowaną dla onetowych nazwą blogaski, choć wiele z nich takie przypomina) aż roją się od blogrolli odsyłających do takich samych, często-gęsto składających się raptem z kilkuwyrazowych, jedno- dwu zdaniowych notek. I proszę mnie tu natychmiast nie odsądzać od czci i wiary – ja nie generalizuję!

Ciekawe jak wyglądałoby badanie onetowej blogosfery. Czy główną miarą popularności byłyby komcie? ;)

W polskiej blogosferze brakowało brakowało takiego miernika jakości. Może są tacy co im nie brakowało, oczywiście szanujemy ich ;) Dobrze, że w serwis zainwestowała duża i znana (i zasobna ;) marka – to daje duże możliwości rozwoju i osobiście mam nadzieję, że blogfrog nie pójdzie w ślady gwaru, szczególnie, że na tym polu w kraju nie jak dotąd ma żadnej konkurencji.

Czy to jeszcze beta?

Tylko koniecznie musi dopracować narzędzia promocji – starałem się na kilku blogach umieścić przycisk głosowania (ściśle wg instrukcji, potem mniej ściśle). Nie da się. Czyżbym coś robił źle? Chyba nie, bo jeszcze na żadnym blogu tego nie widziałem, a i reuptake sugeruje że nawet na bloxach nie działa. Udało sie komuś? Może po prostu instrukcja coś pomija? Tak czy inaczej – do poprawki. No i dlaczego nie ma żadnej faviconki? Czy mam zasugerować pomoc? ;)

Działa natomiast przycisk „jestem w blogfrog”.
O! Mam frogrank 4. Przyznam, że sam sobie oceniłem kilka postów ;) – skoro ranking nie polega wyłącznie wyłącznie na ocenie przez odwiedzających, więc mam nadzieję, że jakoś mocno nie zaburzyłem oceny popularności tego bloga. Gdyby tak było, to zbyt łatwo dałoby sie manipulować oceną.

A czy Wasze blogi są w blogfrogu?

21 myśli na temat “Blogfrog oceni blogosferę?”

  1. mój blog także jest, ale nie dostałem jeszcze maila rejestracyjnego ;(

    ale wszystko można zrzucić na betę ;P

    a co do Technorati, hmm ostatnio mają trochę problemów, zarówno z osobami zarządzającymi, koncepcją i funkcjonalnościami, w każdym razie wierz lub nie publikacja wyników badań zbiegła się przypadkowo z startem blogfroga, powiedziałbym, że to suma opóźnień… heh

  2. Jak dla mnie rewelacja. Takie przejęcia mi się podobają. Żaba w poprzednim wydaniu średnio spełniała swoje zadanie i dla tego szybko przestała funkcjonować.

    Agora w świecie internautów rośnie w siłę. Maja wyszukiwarkę blogów, ciekawe kiedy zechcą konkurować z Google? :)

  3. Co do tego myślenia, to nie jest myślenie Agory, tylko nasze wspólne – Tomka, Piotra i moje. A w realizacji twórcy blogfroga mieli bardzo dużą swobodę, co się opłaciło.

  4. Co do problemów z gadżetami na bloga. Problemem jest FeedBurner – generuje inne linki w treśći RSS niż są naprawdę (przekierowania). Blogfrog zapisuje linki takie jak w RSS (gdyby rozwijał przekierowania w tym przypadku zalety ze statystyk FeedBurnera by przepadały, a tak użytkownik klikając na blogfrogu generuje też ruch w statsach). Jeśli będzie Pan podawał PERMALINK =”taki sam link jak w RSS” to zadziała poprawnie. W poniedziałek info o tym będzie na stronei blogfroga.

  5. Ja maila otrzymałem ale poczekam z recenzją aż implementacja w WordPress będzie przebiegała mniej boleśnie. W tej chwili korzystając z wtyczki kierującej cały ruch RSS na FeedBurner’a jestem pozbawiony możliwości implementowania „gadżetów” z blogfrog.

  6. Po informacji, że we wklejce od głosowania trzeba używać adresów notek takich jakie stosuje kanał RSS z jakim blog jest zarejestrowany w blogfrog u mnie działa to bez problemów.
    Blog jest w blox.pl a RSS z feedburnera (trochę zakręcone URLe notki).

    A o działaniu serwisu będzie można napisać coś więcej dopiero za jakiś czas.

    PS.
    Nie wiem co się dzieje, ale wstawiam ten komentarz po raz drugi.

  7. @ eskey: ja też nie wiem, to Akismet uznał Twój komentarz za spam (dwa razy), przywróciłem oba, żeby nauczyć nadgorliwca ;) Nie będziesz miał mam nadzieję za złe, że jeden dublujący się usunę.

    Teraz też już wiem jak powinien wyglądać adres we wklejce, zaraz spróbuję.

  8. @domino00: nie mam powodów by Ci nie wierzyć, w sumie dosyć sprzyjający zbieg okoliczności :)

    @Wojciech Ignaczewski: mi też nowa żaba się podoba (chciałem, i mam nadzieję że to widać, napisać o niej (nim?) w sympatycznym tonie).
    A Agora ma na pewno potencjał, chęci też. czy mogłaby być konkurencją dla Googla? Nic nie jest niemożliwe, a konkurencja wszystkim wychodzi na dobre :)

    @tebe: no faktycznie, to u Ciebie przeczytałem, ale uznałem że Agora to Ty ;) (skrót myślowy – w materii serwisów społecznościowych oczywiście). Poprawiłem.

    @Piotr Karwatka: dzięki za wyjaśnienie. Zaraz to sobie poukładam. Przy okazji gratuluję, frog jest fajny :) będę jego kibicem (użytkownikiem oczywiście też)

    @Lanooz: Ja maila dostałem pod razu (w piątek po południu), bloga zarejestrowałem już w pierwszej wersji blogfroga, więc teraz tylko go przejąłem.

    @Fanatyk: a ja wiedząc jak, zaraz spróbuję, choć mam pewne wątpliwości – link jak go produkuję FeedBurner jest znany dopiero po publikacji notki, jak to wstawić w szablon? Poeksperymentuję trochę.

    Uff, powinienem częściej tu zaglądać, ale weekend z rodziną – rzecz święta :)

  9. W weekend był problem z zakładaniem kont (aktywacja nie działała) ale już wszystko gra – wszystkie założone konta zostały aktywowane a użytkownicy powiadomieni. Przepraszamy za kłopot.
    Dziękuję też za konstruktywną krytykę, jest nam teraz bardzo potrzebna. Dzięki!

  10. Dzięki za informację z samego źródła, to miłe że twórcy BF tu zaglądają ;)
    Mnie szczęśliwie problem weekendowy nie dotknął, zdążyłem przed.
    Nie do końca jestem przekonany o właściwości stosowania przekierowań generowanych przez Feedburnera, raz że komplikuje się dodawanie gadżetu do głosowania, a dwa oszukuje się statystyki subskrypcji RSS – choć to miłe widzieć jak rosną, a właściwie falują ;)

    A jeśli potrzeba krytyki, to proszę uprzejmie ;) – chyba popsuły się listy (blogów, wpisów): link do następnej strony ZAWSZE prowadzi na drugą, niezależnie skąd.

  11. @Piotr Karwatka: FeedBurner owszem zmienia adresy wpisów w rss ale tylko jak się zaznaczy zaawansowane śledzenie linków PRO. Jak się to odznaczy wszystko jest ok.

    Swoją drogą powinno to być w FAQ bo długo się nagłowiłem jak to cholerstwo pogodzić :/

  12. W tego typu serwisach jest pewnego rodzaju paradoks. Na pewno słyszeliście o tak zwanych autoblogach, pomijające te spamowe, które kradną treść i nie podają źródeł, są też takie które dają link do danego postu. Praktycznie nie ma wielkiej różnicy między nimi, a Blogfrogiem.

Dodaj komentarz