Nie zaczynaj za wcześnie!

Falstart to jeden z najczęściej popełnianych błędów na początku blogowej kariery. Częsty i dosyć dotkliwy w skutkach.

Nie rozgłaszaj, nie reklamuj swojego bloga zanim nie będzie gotowy!

Jeśli zamierzasz poważnie podejść do blogowania, nie możesz sobie pozwolić na falstart. Nowy blog, szczególnie jeśli jego tematyka jest ciekawa, potrafi przyciągnąć w pierwszym okresie sporo osób zainteresowanych tym, czy znajdą na nim coś, czego wcześniej nie znali. I jeśłi uznają go za wart ich czasu będą na niego chętnie wracać – oczywiście pod warunkiem, że od pierwszego wejrzenia wyda im się interesujący i za każdym razem znajdą na nim coś coś nowego.

Pierwsze wrażenie – tego nie można przecenić. Dlatego nie zaczynaj reklamować swego bloga na wszystkie strony, kiedy są na nim ledwie dwa, trzy posty. Poczekaj aż wypełni sie treścią.

Najpierw treść, potem rozgłos.

Treść, podstawa blogowania, najważniejsza rzecz na blogu, będzie tematem kolejnych postów. Jeśli podobają Ci się moje posty i chcesz je dalej czytać – zaprenumeruj zielonego bloga przez kanał RSS.

Jedna myśl na temat “Nie zaczynaj za wcześnie!”

  1. Nie jestem blogerem, więc nawet zielony bloger jest dla mnie przedsięwzięciem magicznym. Słyszałem, że można na tym zarobić, i to jest siła przyciągająca mnie do tego tematu. Jednak po przeczytaniu paru uwag autora tego blogu widzę, że sprawa nie jest prosta. Jak się do tego zabrać? Informatykiem nie jestem, więc to dodatkowy kłopot. Nazewnictwo też na razie jest mi obce. Wiadomo, że jak się kwiatki podlewa to rosną, trzeba jednak wiedzieć kiedy podlewać i ile. Więc tutaj tego nie znalazłem.

Dodaj komentarz