To co, zaczynamy?

Data jest bardzo dobra, Świętej Anny – imieniny mojej córki. W taki dzień wszystko musi się udać, więc to dobry dzień by rozpocząć.

Skoro to pierwszy dzień i pierwszy wpis na moim blogu, to warto postawić sobie jakiś cel. Na początek skromny, a właściwie kilka. Takie cele średnioterminowe, powiedzmy na dwa najbliższe miesiące:

  1. ponad 30 wpisów na zielonym blogu, dotyczących różnych aspektów blogowania,
  2. zainteresowanie jak największej publiczności – powiedzmy ok. 50 unikalnych odwiedzin dziennie,
  3. utrzymanie tego zainteresowania (to najtrudniejsze zadanie),
  4. nauczyć się sprawiać by blog był coraz lepszy i bardziej interesujący,
  5. nadal mieć zapał i nowe, świeże pomysły.

1 października wrócę do tego posta i sprawdzę ile z tego udało mi się zrealizować.

Jedna myśl na temat “To co, zaczynamy?”

Dodaj komentarz